Lago di Braies – perła Dolomitów

Lago Di Braies zwane jest perłą Dolomitów. Jego wizytówką jest turkusowa woda, drewniane łódki i poszarpane szczyty gór, które odbijają się w krystalicznych wodach jeziora.

Szmaragdowe jezioro i drewniane łódki. Pomost z drabinką, a na nim wystylizowane blogerki i blogerzy. Lago di Braies szturmuje ostatnio Instagram i takie obrazki zalewają sieć. Właściwie nie tylko jezioro, ale Dolomity ogólnie wyskakują na insta z każdej strony. W sumie nie dziwię się, bo ten region jest wyjątkowo piękny i wart uwiecznienia nie tylko w kwadratowych kadrach.

Lago di Braies – perła Dolomitów

Lago di Braies zwane jest perłą Dolomitów. Jego wizytówką jest turkusowo-szmaragdowa woda, drewniane łódki i poszarpane szczyty gór, które odbijają się w krystalicznych wodach jeziora. Co ważne, na żywo jest równie piękne, jak na zdjęciach na Instagramie. W tym miejscu oczekiwania kontra rzeczywistość stoją na takim samym poziomie.

Lago di Braies, a może Pragser Wildsee? Obie nazwy są poprawne i występują naprzemiennie. W Dolomitach znajdziecie miejsca, których nazwy są w języku włoskim i niemieckim (np. Tre Cime di Lavaredo = Drei Zinnen). Z racji historii tereny Południowego Tyrolu znalazły się w graniach Włoch dopiero po I wojnie światowej. Większość mieszkańców nie godziła się z takim podziałem terytorialnym, więc region ten uzyskał autonomię, a oba języki traktowane są na równi. Nie zdziwcie się, jak w restauracji dostaniecie menu po niemiecku, a w nim sznycel, a nie pastę.

To również może ciebie zainteresować:

Atrakcje Lago di Braies

Lago di Braies znajduje się w pobliżu słynnej miejscowości Cortina d’ Ampezzo, w związku z tym dojazd jest bardzo łatwy. Jezioro znajduje się na terenie rezerwatu Fanes-Sennes-Braies na wysokości prawie 1500 metrów. Dobra wiadomość jest taka, że nie trzeba się nigdzie wspinać, by je ujrzeć. Lago di Braies od parkingu dzieli 5 min drogi.

Wokół jeziora prowadzi łatwa, niewymagająca trasa. Spacer nią zajmie około 1,5-2 h, a z każdego miejsca jezioro prezentuje się znakomicie. Z własnego doświadczenia wiem, że lepiej wybrać się tam wcześnie rano, by uniknąć tłumów. Później wygląda jak nasze Morskie Oko szczycie sezonu, a zapewne każdy wolałby tego uniknąć, bo nie po to jedzie się w Dolomity.

Lago di Braies to miejsce dla każdego, kto szuka kontaktu z natura, chwili wyciszenia, amatorów trekkingu, czy kolekcjonerów pięknych kadrów.

Czy wiesz, że wysyłając ten artykuł dalej pomagasz mi tworzyć kolejne treści?

Bądźmy w kontakcie

Podaj swego maila, by otrzymywać specjalne treści dedykowane moim czytelnikom (darmowe presety, tapety itp)

9 komentarzy

  1. Coś pięknego! Świetne zdjęcia i mijesce…uwielbiam górskie jeziora! Wydaje się, że nie było tam w ogóle ludzi? Chyba, że też wybierasz takie pory dnia, w których zazwyczaj nawet w popularnych miejscach nie ma nikogo 🙂

    • To było akurat o wschodzie słońca, więc jezioro obstawione było fotografami + kilka blogerek. Ale na ogół staram się nie pokazywać ludzi na zdjęciach, chyba że wnoszą do nich jakąś wartość

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *