Apulia Polignano a mare

Apulia – słoneczne wybrzeże Italii

Nie sądziłam, że w środku sierpnia wyląduję w tym miejscu. Planowałam dziki weekend pod namiotem na Podlasiu, ale splot wydarzeń pokierował mnie w zupełnie innym kierunku. Żeby nie było.. nie narzekam !! City break na włoskim obcasie zapowiadał się ekscytująco. Apulia ma bardzo wiele do zaoferowania. Bari, Polignano a Mare, Monopoli, Ostuni, Lecce, Alberobello a na wyciagnięcie ręki jest jeszcze wspaniała Matera (choć to już inny region). Piękne miasta, miasteczka, wsie, wspaniałe chłodne wody Adriatku w kolorze turkusu i szmaragdu, kamieniste plaże, poszarpane skaliste wybrzeże, pyszne jedzenie, oliwa i wino, najlepsze na świecie lody, wąskie uliczki, bielone domki, urocze starówki, sympatyczni ludzie – jest wiele powodów by odwiedzić ten region.

Mając tydzień i wypożyczony samochód, łatwo objechać cały region. Mając tylko 3 dni i do wyboru tylko  pociąg, warto skupić się na najbliższych Bari miejscowościach i odkryć ich piękno. Apulia jest dość skondensowanym regionem, więc można się tam poruszać pociągiem.

Bari, słoneczna stolica regionu Apulia

Labirynt wąskich, krętych, wypalonych od słońca uliczek, place, dziedzińce i kościoły tworzą tkankę starego miasta La Citta Vecchia. Małe podwórka, malownicze zaułki i bramy kryjące kapliczki z Maryjką, wiszące nad głową sznury prania, skutery, Włosi grający w pokera i Włoszki robiące makaron orecchiette, otwarte na oścież drzwi mieszkań, gdzie toczy się zwykłe, autentyczne życie – witamy w Bari, stolicy Apulii.

Bari zasadniczo podzielone jest na dwie części, Bari Nuova i La Citta Vecchia, czyli Stare Miasto. Właśnie tam warto spędzić kilka godzin i zagubić się w plątaninie uliczek.

Co zobaczyć w Bari?

Każde miasto ma swoją starówkę, która bardzo często okazuję się najbardziej atrakcyjną jego częścią. Nie inaczej jest w Bari. Będąc tam kilka godzin warto zajrzeć do Citta Vecchia, przez pokręcić się jego uliczkami i zobaczyć m.in. Basilica San Nicloas – (Bazylika św. Mikołaja).  Jest on patronem miasta, tam też spoczywają jego relikwie. Bazylika uważana jest za symbol Bari i jeden z najcenniejszych zabytków architektury romańskiej. W bazylice mieści się również sarkofag królowej Polski – Bony Sforzy.

Idąc dalej na pewno wejdziecie na plac przy kolejnym ciekawym kościele – Cattedralle di San Sabino (katedra św. Sabiny). W tym miejscu warto być 21 czerwca podczas przesilenia letniego. Odbywa się wtedy spektakl światła, czyli Petali di Luce – światło słoneczne wpada przez wielką rozetę i tworzy iluminację świetlną wewnątrz katedry.

Całe życie mieszkańców skupia się na placu Piazza Mercantile. O ile rano jest prawie pusty, tak po południu i wieczorami zapełniony jest mieszkańcami i turystami. Warto udać się tutaj na apertivo, czy kolację.  W okolicach Citta Vecchia znajduje się również port i bazarek rybny. Codziennie rano można skosztować świeżych owoców morza.

To co mnie uderzyło w Bari to niezwykły klimat panujący na jego uliczkach. O ile nowe miasto to kamienice, hotele, biura i sklepy, tak na starym mieście można zobaczyć autentyczne życie. Dzieci głośno bawiące się na podwórkach, wiszące nad głowami pranie (to akurat jest charakterystyczne dla całych Włoszech), starsze osoby siedzące przed swoimi mieszkaniami, włoska muzyka wydobywająca się z głośników, śmigające wąskimi uliczkami skutery, małe sklepiki z serami, warzywami i suszoną szynką… brak pospiechu. Serio, ten brak pospiechu i presji, naprawdę był tu wyczuwalny.

Apulia, Bari

Apulia- Polignano a Mare

Apulia to małe, białe, włoskie miasteczka ulokowane na wybrzezu. Zaledwie 30 km od Bari znajduje się kolejne miasteczko Polignano a Mare ze swoją słynną plażą ukryta między wysokimi klifami. Tu poczujesz już klimat nadmorskiego kurortu. Widoki są pocztówkowe!! Lazurowe morze, wysokie klify a na nich bielone domki. To na pewno jedno z ładniejszych miejsc w regionie.

Najbardziej fotografowanym miejscem na wybrzeżu jest plaża Lama Monachile, zwana także Cala Porto. Nazwa pochodzi od mostu z czasów rzymskich, który się nad nią unosi. Plaża jest niewielka i kamienista, wciśniętą między klify, na których położone jest miasto. Woda jest przezroczysta w różnych odcieniach turkusu. Na kamieniach nie jest wygodnie leżeć, ale to nie przeszkadza miłośnikom kąpieli słonecznych. Warto w tym miejscu spędzić trochę czasu, wsłuchać się w szum morza i chłonąć morską bryzę. Plażę oczywiście warto fotografować nie z jej poziomu, a z tarasu widokowego, który znajduje się na starym mieście. Stąd rozpościera się widok na całe skalne wybrzeże, plażę, most, a w skalnych grotach można wypatrzeć kolejną atrakcję – restaurację Grotta Palazzese, gdzie ceny nie są stworzone dla przeciętnego turysty, ale wiadomo, chętnych nie brakuje.

Starówka, czyli Centro Storico, to nic innego jak kolejne urokliwe, kręte uliczki, bielone domy, restauracje i tarasy widokowe na wybrzeże. Czas tu spędzony nie będzie zmarnowany.

Apulia – Monopoli

Monopoli to kolejne miasteczko w okolicy Bari, które warto zobaczyć. Przyciąga ono zwłaszcza miłośników plażowania. Pomimo tego, że Apulia ma skaliste i poszarpane wybrzeże, w kilku miejscach w mieście i jego obrębie, można znaleźć piaszczyste plaże, a właściwie ich namiastkę. Ludzi jest tak dużo, że w sumie to żadna przyjemność spędzać czas w takim miejscu. Jest jednak kilka cichych zakątków wśród skał, gdzie można spokojnie odpocząć, poczytać książkę, oglądać fale rozbijające się o ostre skały i słuchać szumu morza. Przyjemność kąpieli w chłodnej, szmaragdowej wodzie jest bezcenna.

Miasteczko jest nieduże, a klucząc uliczkami starówki, na pewno wielokrotnie znajdziecie się w tych samych miejscach.  Sercem Centro Storico jest Piazza Giuseppe Garibaldi. W dzień znajdziecie tu mieszkańców przesiadujących w cieniu drzew i żywo dyskutujących, wieczorem, gdy otwierają się restauracje, plac zapełnia się turystami. Ciekawym miejscem jest również stary port Porto Monopoli, zamek Castello Carlo V i Bastion Santa Maria z charakterystycznymi armatami skierowanymi w stronę morza i katedra.

Ostuni – białe miasto

Położone kaskadowo na wzgórzu, otoczone zielenią oliwnych drzewek, jest widoczne już z daleka i lśni w słońcu jak perła. Włosi nazywają je La Città Bianca, nie bez powodu. Ostuni słynie ze śnieżnobiałych domów, które rok w rok są odświeżane, żeby zachować swój unikalny charakter. Miasto to bardziej przypomina greckie Santorini – skojarzenie jest nie bez powodu, gdyż rejon ten niegdyś był pod panowaniem greckiego imperium, więc naleciałości są widoczne do dziś dnia.

Stojąc na placu Piazza della Liberta w letni gorący dzień, pierwsze co widzisz to gotycka kolumna patrona miasta św. Oronzo, potem ratusz, kawiarenki, sklepiki, kościoły. Ludzie siedzą i piją espresso, inni przemieszczają się w pędzie na swoich skuterach. Na pierwszy rzut oka, Ostuni nie różni się od innych miast. Ale kiedy skręcisz w ulicę Via Cattedrale wkroczysz do innego świata. Przed tobą otworzy się labirynt białych, wąskich uliczek z kolorowymi (przeważnie niebieskimi lub turkusowymi) drzwiami i okiennicami, urocze zaułki i bramy, strome schody, mury obronne i tarasy widokowe na okolicę i Adriatyk. Enjoy!!

Apulia Ostuini

Apulia pociągiem – info praktyczne

  • Do Bari polecisz tanimi liniami Wizz z Warszawy, Katowic i Wrocławia. Wiosną i jesienią można znaleźć promocyjne ceny lotów od 150 zł. Latem jest drożej, ale niewykluczone, że traficie dobrą ofertę. Ja w środku sierpnia zapłaciłam 328 zł na 3 dni przed wylotem – a w sumie pokryły to punkty klubu wizz 🙂
    Lotnisko znajduje się 9 km od miasta, a dojazd zajmie około 20 min.
    Tuż przy terminalu znajduje się stacja kolejowa (linia Ferrovie del Nord Barese) i przystanek autobusowy. Bilet na pociąg kosztuje 5€, bilet autobusu miejskiego nr 16 1,5€, a shuttle bus Tempesta 4€. Bilety na pociąg można kupić w automacie, a na autobus czy bus u kierowcy. Ani pociąg, ani autobusy nie kursują zbyt często, więc czasami trzeba poczekać nawet 40 min na kolejny kurs.
  • W Bari są 4 dworce kolejowe położone obok siebie przy placu Piazza Moro.

Trenitalia główny dworzec kolejowy, stąd pojedziecie do Trani, Barletta, Poliganano a Mare, Monopoli, Ostuni, Lecce . Bilety można kupić w kasach na stacji, w automatach lub online. Ważne!! We Włoszech bilety kasujemy przed wejściem na peron.
Ferrovie Appullo-Lucane– stąd pojedziecie do Matery; bilety można kupić na dworcu, pociągi nie kursują w niedzielę
Ferrovie del Nord Barese stąd dojedziecie na lotnisko, do Barletty i Trani
Ferrovie del Sud Est –Dworzec nie znajduje się przy placu Moro, a przy ulicy  Via Capruzzi za dworcem, stąd można udać się do Grotte di Castellana, Locorotondo, Alberobello.  Pociagi nie kursują w niedzielę i maja dość częste opóźnienia.

  • Za bilet Bari – Polignano a Mare zapłacicie 2,5 €, Bari-Monopoli- 3,2 €, Bari-Ostuni 5,6 €, Bari – Lecce 10,5 €, Bari Alberobello 5 €, Bari – Matera 4,9 €
  • W Ostuni stacja oddalona jest około 3 km od miasta, ale kursują autobusy miejskie, którymi można się tam dostać, koszt 0,90 €
  • Bari i okoliczne miasteczka nie zrujnują waszego portfela – za obiad czy kolacje zapłacicie 5- 8 € i przede wszystkim nie spotkałam się tutaj z tzw. coperto (opłata za stolik)

To również może ciebie zainteresować:

Apulia Ostuini
Czy wiesz, że wysyłając ten artykuł dalej pomagasz mi tworzyć kolejne treści?

6 komentarzy

  1. We wrześniu lecę do Bari i zaostrzyłaś mi apetyt! To chyba popularny kierunek w tym roku, bo trafiam na sporo tekstów o Apulii, ale tak pięknych zdjęć jeszcze nie widziałam 🙂

    • W cale się nie dziwię bo to piękne miejsce jest, a wizz lata 2x w tygodniu wiec można fajnie dopasować terminy. Na pewno ci się spodoba. Ze zdjęciami chyba przesadziłam, strasznie ich tu dużo ale tak bardzo chciałam wszystko pokazać i nie dzielić na więcej wpisów 🙂
      Na długo lecisz? ja chyba bede musiała wrócić i pojechać do Matery, Lecce, Alberobello i zobaczyć groty

  2. Przepiekne zdjęcia — oddają klimat! Za takimi Włochami właśnie tęsknię..

  3. Jaki piękny zachód słońca w Polignano!

Zostaw komentarz