Łazienki Królewskie zimą

Łazienki Królewskie zimą

Łazienki Królewskie zimą zamieniły się w śnieżną krainę. Park spowiła gruba warstwa białego puchu. Wygląda to bajkowo, szczególnie przed zmierzchem, gdy niebo robi się błękitne, a alejki rozświetlają tysiące lampek.

Łazienki Królewskie to miejsce na mapie Warszawy, gdzie często zaglądam. Praktycznie o każdej porze roku, można spotkać tam wiele osób. No chyba że mamy styczeń i grubo poniżej zera na termometrze, wtedy rzecz jasna, kto nie musi, ten nie wychodzi 🙂 W parku spotkać można snujące się alejkami pawie, na zamarzniętym stawie kaczki oraz łabędzie. Brakuje tylko wszędobylskich wiewiórek, które o tej porze roku smacznie sobie śpią.

Łazienki Królewskie zimą – Ogród Chiński

Ja upodobałam sobie szczególnie jedną część parku, a mianowicie Ogród Chiński. Te domki są tak fotogeniczne, że nie mogę przejść obok nich obojętnie. Najłatwiej tam trafić od strony Agrykoli. Mijając główną bramę, będziecie je mieć po prawej stronie. W okresie zimowych rozświetlone są lampionami. Latem natomiast w ich pobliżu organizowany jest festiwal światła i wiele koncertów. Ogród Chiński ma za sobą długą historię.

Łazienki Królewskie zimą
Łazienki Królewskie zimą
Czy wiesz, że wysyłając ten artykuł dalej pomagasz mi tworzyć kolejne treści?

Bądźmy w kontakcie

Podaj swego maila, by otrzymywać specjalne treści dedykowane moim czytelnikom

2 komentarze

Zostaw komentarz