
Tatry – w poszukiwaniu zimy
Grudzień, spadł pierwszy śnieg, więc wybraliśmy się w Tatry poszukać zimowych widoczków. Klasyczne widoki z Kasprowego i Łapszanki, jak zwykle nie zawiodły.

Grudzień, spadł pierwszy śnieg, więc wybraliśmy się w Tatry poszukać zimowych widoczków. Klasyczne widoki z Kasprowego i Łapszanki, jak zwykle nie zawiodły.

W końcu nadszedł ten dzień i udało mi się zostać w górach do zachodu słońca. Mogłam zobaczyć górski krajobraz otulony miękkim, złotym światłem.

Giewont i Czerwone Wierchy to dobre połączenie by aktywnie spędzić czas w górach. Trasa przepiękna widokowo i niezbyt trudna. Giewont to kultowy szczyt Tatr, więc chyba każdy już tam był.

Tre Cime Di Lavaredo, perełka, wizytówka, symbol włoskich Dolomitów. Być w Dolomitach i nie być w Tre Cime, to jak być w Tatrach i nie być nigdy nad Morskim Okiem.

Delicate Arch to ikona Utah. Najsłynniejszy na świecie wolnostojący łuk z naturalnego piaskowca znajduje się w Arches NP.

Szczeliniec Wielki i Błędne skały to dwa miejsca, które przyciągają turystów w Góry Stołowe. Obłędne formacje skalne, przybierają finezyjne formy.

Wymarzyłam sobie ocean! Okazało się, że w zasięgu kilku kilometrów od centrum miasta, znajdują się piękne plaże, a dojazd do nich jest bardzo łatwy.